- Naprawdę? - wyjąkałem. Wadera się uśmiechnęła.
- Naprawdę.
- Słuchaj, to może poszlibyśmy na... randkę? - spytałem z obawą.
- No jasne - Lav mnie przytuliła. Zaprowadziłem ją tu:
- Jak pięknie -powiedziała Lavender.
- Cieszę się - mruknąłem. Zaczęliśmy spacerować. Po jakimś czasie, wadera spytała:
- Może coś zaśpiewamy?
- Nie umiem śpiewać - odpowiedziałem.
- No weź... - poprosiła.
- No dobra... - westchnąłem. Zaczęliśmy RAZEM śpiewać:
Nasz piękna piosenka, posłuchaj xD
Lavender?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz